sobota, 26 maja 2018

Behemoth - Messe Noire (13.04.2018)


Behemoth - Messe Noire

Są uznawani za jeden z najlepszych zespołów death metalowych na świecie. Swoją twórczością wzbudzają kontrowersje, będąc nieustannie pod lupą polskich sądów i organizacji katolickich, które posądzają ich o obrazę uczuć religijnych, z drugiej zaś strony spotykając się z ogromnym odzewem fanów, podążających za muzykami niczym armia. Mowa tu o grupie Behemoth, która od prawie trzech dekad serwuje słuchaczom potężną dawkę mocnych brzmień, walcząc o wolność słowa i sztuki. 



Cztery lata po premierze dziesiątego studyjnego albumu artyści postanowili podziękować swoim legionom za niesamowite wsparcie i zamknąć cykl związany z "The Satanist" poprzez wydawnictwo koncertowe. "Messe Noire" to muzyczno-wizualna uczta dla każdego miłośnika mrocznych dźwięków i ekstremalnych doznań, na którą składa się CD oraz DVD lub Bluray (w zależności od wyboru wersji) z dwoma zapisami koncertów z 2016 roku – spektakularnego występu z warszawskiej Progresji, który odbył się 8 października 2016 i był prezentacją całości materiału z "The Satanist" oraz oficjalnego bootlegu z czeskiego festiwalu Brutal Assault, a także serią sześciu doskonale zrealizowanych teledysków. Na CD znajdują się nagrania z Progresji. Wydawnictwo w formie digibooku uzupełnia przepiękna książeczka, którą wypełniają przezroczyste strony z symboliką i spisem treści oraz seria czarno-białych koncertowych fotografii. 

Behemoth to prężnie działający skład, który pozostaje niezmienny od czternastu lat, co w przypadku artystów wykonujących muzykę ekstremalną jest sytuacją nietypową. Muzycy przyjaźnią się, dzięki czemu doskonale rozumieją się na scenie i mogą na siebie liczyć w różnych sytuacjach. Adam Darski, o nowym wydawnictwie mówi następująco: "Znajdziecie tu wszystko, co doskonale oddaje magię występów Behemoth na żywo. Jesteśmy niesamowicie podekscytowani, że możemy się teraz tą magią ze wszystkimi podzielić!". Artysta przyznaje także, że każda zespołowa rzecz to realizacja jego wizji oraz poczucie, że robi coś, za czym stoi szczerość i wielka jakość. Po wysłuchaniu i obejrzeniu "Messe Noire" trudno się z nim nie zgodzić - obu zamieszczonym na DVD występom poza dobrą muzyką i świetną realizacją towarzyszy niesamowita energia wyzwalająca się dzięki interakcji muzyków z fanami. 

Nergal, Orion, Inferno i Seth są profesjonalistami i perfekcjonistami. Każdy ich występ to widowiskowy spektakl, w którym kluczową rolę odgrywa spójność muzycznego, wizualnego i słownego przekazu. Niezwykle istotnym elementem koncertów Behemotha jest scenografia, składająca się ze specjalnie zaprojektowanych stojaków do mikrofonów, pochodni oraz zniczy zapalanych podczas występu, buchającego ognia w najbardziej dynamicznych momentach, a także demoniczny wizerunek sceniczny artystów, wychodzących na scenę w maskach i mrocznym makijażu. Klimatu dodaje spowijająca scenę mgła i dym z kadzideł oraz delikatne oświetlenie sceny, które przede wszystkim ma znaczenie podczas koncertów klubowych. W nagraniu występu z Progresji zastosowano ponadto ciekawy patent, ukazując najbardziej "diabelskie" chwile koncertu w czarno-białej kolorystyce. 

Występom festiwalowym towarzyszy bardziej oszczędna produkcja, co nie ma jednak wpływu na muzyczną siłę rażenia. Niezależnie od tego, czy muzycy grają w klubie z doskonałym nagłośnieniem czy na otwartej przestrzeni, nie oszczędzają się i dają z siebie wszystko. Oglądając oba koncertowe zapisy wyraźnie zauważalny jest potencjał kompozycji z "The Satanist", które brzmią potężnie, a jednocześnie przestrzennie. Z mroku gitarowo-perkusyjnych galopad i wywołującego dreszcze growlu wyłaniają się przepiękne gitarowe solówki, ciekawe riffy, a momentami nawet bujające melodie. Nergal i Seth prześcigają się w pomysłach na gitarowe smaczki, które błyszczą na tle perkusyjnych blastów Inferno i miażdżącego basu Oriona. 

Darski przyznaje, że jest fanem wielu gatunków muzycznych i niejednokrotnie inspiruje się dźwiękowymi pomysłami różnych zespołów. Dowodzi tego zawartość muzyczna "The Satanist", który jest najbardziej progresywnym albumem Behemotha, co podkreślają także koncertowe wersje utworów, pełne odniesień do doom i post metalu, punk rocka, a nawet rocka progresywnego.  Słyszalne jest to chociażby w punkowo-trashowym tempie "Pure Evil And Hate" nawiązującym do "Ace Of Spades" Motorhead.  Całość uzupełnia subtelny dodatek przestrzennej elektroniki oraz dzwonów i wywołujących gęsią skórkę nagrań krzyków. 

Za widowiskowym stylem gry Behemotha, potężną ścianą dźwięku i dziką energią stoi nadludzki wysiłek muzyków, który nie byłby możliwy bez wsparcia fanów. Jest ono wyraźnie widoczne podczas obu koncertowych filmów, gdy publiczność śpiewa z Nergalem tekst w "Blow Your Trumpets Gabriel", wspólnie modli się słowami "Ojcze Nasz…" oraz entuzjastycznie skanduje "dziękujemy". Muzyk odwdzięczał się im kilkukrotnie, podając ręce i rozdając gitarowe kostki podczas "In The Absence Of Light", czy też wyrażając szczerą radość z faktu wspólnego celebrowania wolności z armią świadomych i oddanych słuchaczy. 

"Messe Noire" to doskonała pamiątka dla każdego fana, który miał okazję zobaczyć ukochany zespół na żywo podczas kilku ostatnich tras koncertowych, a także gratka dla osób, które chciałyby zapoznać się z twórczością Behemotha w pigułce i w domowym zaciszu poczuć namiastkę niesamowitego klimatu zespołowych występów. To również wspaniały prezent dla estetów, dbających o wizualną jakość wydawnictw oraz osób poszukujących ciekawych muzycznych brzmień i ceniących wolność słowa i sztuki. Krótko mówiąc, każdy świadomy słuchacz znajdzie tu coś dla siebie. 

9/10 

Obejrzyj zwiastun: Behemoth - Messe Noire